Piersi ocalone

Rozmawia: Beata Prasałek
A A A Drukuj
Badaj piersi. Badaj piersi.
Gdy kobieta słyszy diagnozę "nowotwór sutka" - boi się raka, ale i tego, że w wyniku operacji straci pierś. Na szczęście, dziś kobietom coraz częściej proponuje się zabiegi oszczędzające. Na czym polega jeden z nich - mówi dr Ewa Szombara, onkolog z Centrum Onkologii w Warszawie.
Dr Ewa Szombara, onkolog z Centrum Onkologii w Warszawie
Dr Ewa Szombara, onkolog z Centrum Onkologii w Warszawie
ZOBACZ TAKŻE
Pani doktor, co to znaczy operacja oszczędzająca?

To miejscowe usunięcie guzka z szerokim marginesem zdrowej tkanki wokół niego. Angielska nazwa operacji to "breast conserving treatment" - stąd skrót BCT.

Lekarz może zaproponować pacjentce BCT, jeśli rak sutka jest wcześnie wykryty.

Dużo kobiet kwalifikuje się do tego typu zabiegu?

U nas takie zabiegi wykonuje się tylko u ok. 30 proc. kobiet, u których wykryto raka sutka. Niestety, ciągle jeszcze rak wykrywany jest zbyt późno, bo kobiety nie badają piersi regularnie. Zanim guz osiągnie średnicę 2 centymetrów mija zwykle 2-3 lata. Gdyby więc kobiety co miesiąc badały piersi samodzielnie oraz zgodnie z zaleceniami lekarza wykonywały USG piersi i mammografię, wykrywalność raka we wczesnym stadium rozwoju znacznie by się zwiększyła. A jeśli guz jest mały i komórki nowotworowe nie rozprzestrzeniły się po organizmie, są znacznie większe szanse na wyleczenie i ocalenie piersi.

Jakie zalety ma operacja oszczędzająca w stosunku do amputacji całej piersi, czyli mastektomii?

Ma ich wiele. Z punktu widzenia psychiki - kobieta nie przeżywa szoku spowodowanego utratą całej piersi. Z medycznego punktu widzenia - BCT oszczędza kobiecie swego rodzaju kalectwa, bo przy mastektomii usuwa się pierś oraz pachowe węzły chłonne po stronie operowanej, co zaburza pracę całego układu chłonnego - robią się zastoje chłonki, w której mogą się namnażać bakterie i może dochodzić do miejscowych stanów zapalnych. Ręka po operowanej stronie może boleć, być obrzęknięta i czerwona, a kobieta może gorączkować. Po mastektomii potrzebna jest więc długotrwała rehabilitacja ręki. Po BCT nie jest to konieczne, bowiem usuwa się tylko od 1 do 4 węzłów chłonnych. Zabieg nie jest tak rozległy, więc zmniejsza się ryzyko powikłań pooperacyjnych. Ponadto, na piersi i pod pachą pozostaje tylko niewielka blizna.

A kobiety nie boją się, że po operacji oszczędzającej może dojść do wznowienia choroby, bo "nie wszystko zostało wycięte"?

Niektóre się boją i - mimo zakwalifikowania do BCT - decydują się na mastektomię. Tymczasem, nie ma się czego bać, bo są to równorzędne metody leczenia. Jak wykazały badania, prawdopodobieństwo czasu przeżycia bez nawrotu choroby po operacji oszczędzającej nie różni się od tego po całkowitej amputacji piersi i usunięciu węzłów chłonnych.

Jak wygląda operacja BCT?

Zabieg przeprowadza się pod narkozą. W trakcie operacji w pierś wstrzykuje się tzw. błękitny barwnik, który spływa z limfą (chłonką) pod pachę, zabarwiając węzły chłonne na niebiesko. Usuwa się guz nowotworowy z marginesem zdrowej tkanki i węzły chłonne, które się zabarwiły. Wybarwiają się te najbliżej guza, tzw. wartowniki. Zwykle usuwa się ich od 1 do 4 (przy mastektomii - od 10 do 30). Następnie guz i usunięte pachowe węzły chłonne trafiają do badania histopatologicznego, czyli pod mikroskopem. Specjaliści oceniają m.in. rodzaj nowotworu, stopień jego złośliwości i badają węzły pod kątem obecności w nich komórek rakowych. Jeśli zajęte są węzły chłonne pachowe, pacjentka musi jeszcze przejść radioterapię, czyli naświetlanie piersi promieniami rentgenowskimi. To dodatkowa ochrona przed ponownym pojawieniem się nowotworu. Codzienne, kilkuminutowe naświetlania przeprowadzane są przez 5-6 tygodni.

Jeśli zaś wyniki badań histopatologicznych nie są zbyt pomyślne, onkolog ocenia czynniki ryzyka zachorowania na chorobę rozsianą. Wtedy zapada decyzja, czy przed radioterapią potrzebne będzie jeszcze tzw. leczenie systemowe (np. chemioterapia lub hormonoterapia).

Po operacji oszczędzającej piersi mogą być asymetryczne. Czy operowaną pierś można potem wyrównać?

Zapadnięte miejsce można wypełnić tkankami macierzystymi pochodzącymi z tłuszczu pacjentki.

Jak często po zakończonym leczeniu kobieta powinna się zgłaszać do kontroli?

Pacjentka do końca życia musi być pod naszą kontrolą. Przez pierwsze 2 lata od zakończenia leczenia powinna się zgłaszać regularnie co pół roku, a potem - co rok. Lekarz prowadzący ustala, jakie badania i jak często powinna wykonywać. Obowiązujące są: coroczne badanie mammograficzne, RTG klatki piersiowej oraz badanie narządu rodnego. Inne badania obrazowe lekarz zleca, gdy chora zgłasza jakieś dolegliwości.

ZBADAJ SAMA PIERSI

Raz w miesiącu (w 2-3 dniu po miesiączce) każda kobieta powinna wykonać samobadanie piersi. W ten sposób same możemy wykryć guz wielkości ok. 1 cm (wyleczalny prawie w 100 %). NFZ finansuje mammografię dla pań w wieku 50-69 lat - nie potrzeba skierowania, a adresy wykonujących ją ośrodków są na stronie: www.wco.pl/wok.

1. Stań przed lustrem. Obserwując swoje piersi, poszukaj zmian w ich kształcie, symetrii, zarysie.

2. Uciskając brodawkę, sprawdź, czy nie wydobywa się z niej wydzielina.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Prowiant na piknik: tortille, kanapki, słone wypieki, mięsa na zimno.

118 prostych i pysznych przepisów z Poradnikiem Domowym (wersja w cenie 4,99zł)





Polub nas na Facebooku