Tani lek, dobry lek

Beata Prasałek
A A A Drukuj
Zarówno lekarz, jak i farmaceuta może zamienić drogi lek na jego tańszy odpowiednik. Oczywiście, jeśli taki istnieje. Dzięki zamianie można niekiedy sporo zaoszczędzić.

Ceny leków w Polsce są jednymi z najniższych w Europie, a jednak 30 proc. pacjentów nie realizuje recept ze względu na wysoki koszt specyfików. A wiadomo, że odejście "z kwitkiem" od aptecznego okienka jest równoznaczne z przerwaniem leczenia. Ale tak nie musi być.

TWÓRCY I ODTWÓRCY

Preparat generyczny (czyli odtwórczy) to odpowiednik leku oryginalnego (innowacyjnego). Może być produkowany po wygaśnięciu ochrony patentowej dla pierwowzoru lub po upływie okresu wyłączności danych na temat leku oryginalnego. Taka ochrona trwa od kil- ku do nawet 20 lat. Jeszcze w czasie jej obowiązywania firmy zajmujące się wytwarzaniem leków generycznych prowadzą badania nad tzw. substancją czynną (podstawową leczniczą), która znajduje się w leku markowym. Opracowują własną recepturę leku działającego tak samo jak oryginalny. Najczęściej 2 lata przed końcem ochrony patentowej rozpoczynają się w Urzędzie Rejestracji Produktów Leczniczch, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych starania o zarejestrowanie specyfiku i dopuszczenie go do sprzedaży. Z chwilą zniesienia ochrony lek wchodzi na rynek i jest zwykle o wiele tańszy od pierwowzoru. A to dla wielu osób oznacza możliwość rozpoczęcia lub kontynuowania terapii. Różnice w cenie między oryginałem a generykiem wynoszą średnio od 25 do 35 procent. Pojawiająca się konkurencja zwykle wymusza też na producencie leku oryginalnego obniżenie jego ceny, czyli korzyść jest podwójna.

Skąd się biorą duże różnice w cenie leku oryginalnego i generyku? Otóż, przesądzają o tym koszty badań i marketingu związanego z wprowadzeniem nowego produktu na rynek. Producent leku oryginalnego płaci duże sumy za badania laboratoryjne ("wymyślenie" pierwowzoru), testy na zwierzętach, testy kliniczne na ludziach. Takie badania trwają zwykle wiele lat. Trzeba też stworzyć dla leku linię produkcyjną. Firmy produkujące generyki oszczędzają na wielu badaniach, opierając się na tych, które już zostały wykonane.

RÓWNIE BEZPIECZNIE

Na naszym rynku leki generyczne stanowią aż 66 procent. Pewnie więc nawet o tym nie wiedząc, często je zażywamy. Na przykład innowacyjna Aspiryna firmy Bayer ma u nas dziesiątki odpowiedników (np. Polopiryna, Etopiryna, Acard).

Leki generyczne mogą się różnić od innowacyjnych kształtem, wielkością i kolorem, jednak ich właściwości lecznicze muszą być takie same. Zawierają one tę samą substancję leczniczą, ale mogą się różnić innymi składnikami, np. masą, z której uformowana jest tabletka.

ZGODNIE Z ZALECENIAMI

Lekarz może wypisać receptę, używając nazwy handlowej leku lub nazwy substancji czynnej (leczniczej) w nim zawartej. Niezależnie jak to zrobi, farmaceuta na nasze żądanie powinien zaproponować tańszy odpowiednik leku innowacyjnego (chyba że lekarz umieści na recepcie kod "NZ" - nie zamieniać). Oczywiście, jeśli taki istnieje. Warto więc pytać lekarza (jest zobowiązany do poinformowania pacjenta o najtańszym specyfiku dostępnym w ramach tej samej grupy terapeutycznej) lub farmaceutę o generyki. Bezpieczeństwo leków innowacyjnych i odtwórczych jest takie samo, ale oba mogą wywoływać działania niepożądane lub uboczne. Trzeba więc przestrzegać zaleconego dawkowania.

Podziel się

Prowiant na piknik: tortille, kanapki, słone wypieki, mięsa na zimno.

118 prostych i pysznych przepisów z Poradnikiem Domowym (wersja w cenie 4,99zł)





Polub nas na Facebooku