Prawdę mówiąc, niełatwo przyrządzić je inaczej, bo na piure,
krokiety,
kopytka, pyzy i placki zupełnie się nie nadają, ponieważ mają za mało skrobi, a za dużo wody. Jeżeli jednak zostało nam trochę ugotowanych młodych ziemniaków z obiadu, broń Boże ich nie wyrzucajmy. Następnego dnia też będą pyszne, jeżeli:
- całe lub pokrojone na cząstki podsmażymy na rumiano;
- skropimy je stopionym masłem i zapieczemy w piekarniku;
- wykorzystamy na zapiekankę;
- zrobimy sałatkę ziemniaczaną, na przykład ze świeżym ogórkiem, śmietaną i z koprem lub pomidorami, majonezem i czosnkiem.