Gdyby ogłoszono konkurs na arcydzieło sztuki kulinarnej sushi miałoby wielką szansę na nagrodę. Ma wiele odmian, różniących się dodatkami i sposobem formowania. Najpopularniejsze - sushi maki - przygotowuje się z ryżu i składników, takich jak ryby (najlepiej surowe morskie - łosoś lub tuńczyk, ale mogą być też wędzone), krabowe paluszki, owoce morza, kawior i warzywa: awokado, ogórek, papryka, por, seler naciowy itd. Zachęcam cię, byś nauczyła się robić sushi, bo będziesz przy tym mogła wykazać się wielką pomysłowością i inwencją twórczą! Oprócz ryżu, octu ryżowego, sosu sojowego i wyżej wymienionych (przykładowych) dodatków, do sushi maki nieodzowne są sprasowane wodorosty nori (bardzo zdrowe!), w które owija się wszystkie ingrediencje. Potrzebna jest też pasta wasabi (tzw. japoński chrzan) i marynowany imbir w plasterkach, który pomaga zneutralizować kubki smakowe po każdej porcyjce sushi i przygotować je do "odbioru" następnej. Wszystkie te specjały dostaniesz - osobno lub w kompletnych zestawach do sushi - w dużych sieciach handlowych, dobrze zaopatrzonych delikatesach i w sklepach z azjatycką żywnością.
Przygotuj: 50 dag krótkoziarnistego ryżu, opakowanie wysuszonych i sprasowanych wodorostów nori.
Na zalewę octową: 8 łyżek octu ryżowego, 3-4 łyżki cukru, łyżkę sosu sojowego.
Dodatki: 20 dag bardzo świeżego, najlepiej surowego (ewentualnie może też być lekko podwędzony) filetu z łososia lub tuńczyka, dojrzały jędrny owoc awokado, pęczek szczypiorku, trochę młodego marynowanego imbiru (ze słoika) i pasty wasabi.
Będą ci też potrzebne: spore gęste sitko, szeroki rondel o grubym dnie (z przykrywką) do gotowania ryżu, szeroka ceramiczna lub szklana salaterka, czysta ściereczka lub folia do przykrycia, porcelanowa miseczka lub kubeczek, drewniana łyżka, deska do krojenia, nóż, półmisek lub taca.
Ugotuj ryż na sushi Weź się za to na godzinę przed przygotowaniem sushi. Wypłucz ziarna, kilkakrotnie zmieniając wodę, osącz je na sitku, przełóż do szerokiego rondla, zalej zimną (źródlaną, oligoceńską lub mineralną) wodą, przykryj i odstaw na 30 min. Osącz ryż na sitku, znów włóż do rondla, zalej świeżą wodą w proporcji 1:1,25 (na szklankę ryżu weź 1 i 1/4 szklanki wody, może nawet odrobinę mniej) i postaw garnek na ogniu. Gdy woda zawrze, zmniejsz ogień, przykryj garnek i gotuj 10-15 min.
W tym czasie, a także przez kolejne 10-15 min po zdjęciu ryżu z ognia nie odkrywaj rondla - ziarna mają "dochodzić" pod przykryciem!
W porcelanowej miseczce wymieszaj ocet ryżowy z cukrem i sosem sojowym. Następnie trochę przestudzony ryż przełóż do szerokiej, porcelanowej lub ceramicznej salaterki, wlej zalewę octową i dokładnie, a zarazem delikatnie, by nie połamać ziarenek, mieszaj i mieś dłonią lub drewnianą łyżką do chwili, aż odpowietrzony będzie ładnie się kleił.
I nie przejmuj się, że jest mało słony, bo gotowe sushi bezpośrednio przed jedzeniem macza się w słonym sosie sojowym.
Naczynie z już
zakwaszonym ryżem (taki ryż nazywa się sari) szczelnie przykryj czystą wilgotną ściereczką lub folią, by nie wysechł. Odstaw je na bok, ale nie do lodówki, bo
sushi z wyziębionego sari nie jest smaczne.
Rozłóż składniki na macie Zajmij się teraz dodatkami. Filet łososia pokrój na cienkie paski. Szczypior wypłucz i osusz, umyj i obierz awokado. Przekrój owoc na pół, usuwając pestkę, po czym pokrój go na podłużne cienkie kliny.
Rozłóż matę bambusową na stole lub blacie kuchennym, wyrównaj ewentualne załamania. Na macie ułóż pojedynczy płat wodorostów nori. Nabierz w dłonie trochę ciepłego ryżu i lekko ugniatając, uformuj go w wałek, po czym przełóż na zielony dywanik nori. Jeśli wałek ryżu nie sięga wzdłuż od brzegu do brzegu płata nori, uformuj następny i doklej do końca poprzedniej porcji. Spłaszcz wałek dłonią tak, by zajmował ok. 2/3 powierzchni nori (jak na zdjęciu obok).
To ważne, by ryż był ciepły, bo taki jest bardziej plastyczny i lepiej nawilży wodorosty nori. Teraz na środku pasa ryżu, równolegle do jego dłuższego boku, ułóż po 2-4 paseczki łososia, a obok nich kilka szczypiorków i kawałki awokado (możesz wziąć inne dodatki). Ewentualnie posmaruj je delikatnie pastą wasabi.
Wykonałaś już więcej niż połowę pracy, ale przed tobą jeszcze dwa ważne zadania.
Zroluj wszystkie ingrediencje Musisz zrobić to tak, by warstwa nori tworzyła coś w rodzaju zewnętrznego opakowania dla pozostałych ingrediencji, a ryż - wewnętrzną warstwę otulającą rybę i pozostałe dodatki. Jeśli równo rozłożyłaś składniki kompozycji, zadanie nie będzie trudne.
Zacznij ścisło i równomiernie zwijać rulon, zaczynając od końca nori przykrytego ryżem. Dzięki temu część nadzienia, która może w czasie rolowania być lekko wypychana do przodu, przesunie się na pusty fragment płata i wejdzie do środka sushi.
Przy rolowaniu pomagaj sobie leżącą na spodzie matą bambusową. Dzięki niej płaty nori podczas zawijania nie będą narażone na podziurawienie, bo nacisk twoich palców równomiernie rozłoży się na powierzchni całej maty.
Starannie przyklep koniec nori wzdłuż do całego wałka. Owiń ten wałek matą, przekręć tak, by spojenie było na dole i jeszcze chwilkę lekko tocz go wahadłowo w lewo i prawo, by samo spojenie nori i składniki wewnątrz dokładnie się skleiły, a sushi uzyskało regularny kształt walca.
Na końcu z wyczuciem uklep palcami boki zawiniętej w matę rolady, by nie wypadał z nich ryż.
Pokrój i podaj sushi Zwilżonym zimną wodą ostrym nożem odkrawaj z uformowanego walca równe porcje sushi (za każdym razem oczyść nóż i wypłucz zimną wodą).
W opisany sposób możesz przygotować najróżniejsze rodzaje sushi maki - zależnie od tego, czy zamierzasz je podać jako główny poczęstunek, czy też jedną z przekąsek na bufetowym przyjęciu.
Pamiętaj, by sushi podawać od razu po zrobieniu.
Możesz ułożyć wszystkie kawałki, jeden obok drugiego, na wspólnych długich i wąskich półmiskach, lub też rozłożyć je na pojedynczych talerzykach. Przy każdym indywidualnym talerzyku postaw malutką miseczkę z sosem sojowym, w którym gość będzie mógł maczać swoje roladki. Resztę dodatków (np. pastę wasabi i pokrojony na plasterki marynowany imbir) możesz podać na wspólnej tacy lub półmisku.
Tak naprawdę najtrudniejsze nie jest przygotowanie, ale jedzenie sushi, bo w zasadzie powinno się to robić pałeczkami, w czym nie mamy wprawy. Dlatego zanim się tego dobrze nauczymy, po prostu bierzmy sushi palcami z półmiska. W żadnym wypadku nie używajmy do tego tradycyjnych sztućców!