Skomentuj:
Komentarze (6)
-
pieprzenie kotka za pomocą młotka, znam tak samo dużo kobiet, mężatek, które mają męża i kochanka na boku, co mężczyzn w takich związkach. A najlepszy układ dla związku na boku to gdy obie osoby mają rodzinę, wtedy obu stronom jednakowo zależy na ukrywaniu tego związku i takich zwiazków tez jest sporo 0 jak sie do tego mają powyższe teorie?
-
@piotrek_meteorolog
Najatrakcyjniejsze to niekoniecznie "piękne laski", wyzywające, zwracające uwagę. Te są na jedną noc albo na kochankę, wyzywające ciuchy sygnalizują łatwość, a kochanka ma być łatwa, bo się w nią niewiele inwestuje. Jak kobieta (naturalnie ładna) się szanuje to jest atrakcyjna w oczach mężczyzny, jeśli długo ją zdobywał to ma pewność że będzie się opiekował swoimi a nie cudzymi dziećmi.
To są oczywiste oczywistości, nie ma sensu dorabiać psychologicznych pierdół. -
@piotrek_meteorolog
Pewnie że byle jakiego łatwo znaleźć, sęk w tym, że one nie chcą byle jakiego. Chcą tego samego co koleżanka. Stąd jedni mają żony i kochanki a inni nic. Inna sprawa, że faceci wolą młodsze i 50-latek który jeszcze może ma szansę na drugą rodzinę z dziewuszką, którą pogardzili rówieśnicy. -
@wszystkie_loginy_zajete - twoje wywody są równie z dupy wzięte. "Faceci żenią się z najatrakcyjniejszymi kobietami"- haha. Kawał roku. Przeciętnej dziewczynie łatwiej jest znaleźć mężą niż pięknej lasce...Męża a nie kochanka...
-
Kretyńskie wywody typowego humanisty, który nagina rzeczywistość żeby pasowała do jego teorii. Jakieś urazy z dzieciństwa, pradziadek co z wojny nie wrócił, kobiety które chcą być samotne... A socjobiologia ma bardzo proste wytłumaczenie: ludzie są trochę poligamiczni, najatrakcyjniejsi mężczyźni przyciągają więcej kobiet, nieciekawi zostają sami. Kobiety wolą cudzego męża, nawet jak są przez niego traktowane jak szmata niż kochającego misia z kiepskim genotypem. Faceci żenią się z najatrakcyjniejszymi kobietami, ale nie zaszkodzi im obdarować swoimi genami panie, których nikt nie chciał. To nic nie kosztuje, w przeciwieństwie do deklaracji że zaopiekują się rodziną.
-
"Mężczyźni z reguły uważają, że rodzina to rzecz święta i nigdy nie posuną się do jej rozbicia."
To bardzo ciekawy cytat w obliczu dalszego ciagu tego artykulu. Gdyby rzeczywiscie tak mezczyzni uwazali to nie decydowaliby sie na romans pozamalzenski, chyba ze zakladaja, ze romans pozamalzenski jest bez znaczenia dla trwalosci ich swietej rodziny, a jezeli tak zakladaja, to znaczy, ze rodzina nie jest dla nich wazna i ogolnie mowiac, maja ja w dupie. Gratuluje logiki.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX









