W ogóle nie mówiłabym o winie kogokolwiek. Tak się może zdarzyć, szczególnie wówczas, gdy mężczyzna nie jest w stanie dostatecznie skupić się na akcji seksualnej, a jego myśli natrętnie wędrują w całkiem innym kierunku. Tylko on wie, co go niepokoi, co rozprasza (i nie musi wcale to być inna kobieta). Mąż może najpierw przeprowadzić na sobie mały domowy "sprawdzian" poprzez masturbację i jeśli wszystko będzie w porządku, przyczyny należy szukać głównie w psychice, ogólnym zmęczeniu i znużeniu. Jeśli jednak i podczas masturbacji wystąpią problemy, warto skonsultować sprawę z lekarzem.