Czary - mary Goka

Izabella Adamczewska
A A A Drukuj
Guru stylu - piszą dziś o nim dziennikarze, a jego programy telewizyjne oglądają miliony. Brytyjski stylista Gok Wan po raz pierwszy przyjechał do Polski. Po dokonanej przez niego metamorfozie Jolanta, Agata i Agnieszka poczuły się piękne i atrakcyjne.

Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta Panie po metamorfozie
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta
Panie po metamorfozie
Agnieszka Paprocka- Maciaś, Agata Balińska i Jolanta Krasińska przed zmianą
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta
Agnieszka Paprocka- Maciaś, Agata Balińska i Jolanta Krasińska przed zmianą
Gok wprowadza ostatnie poprawki w stroju Agaty Balińskiej.
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta
Gok wprowadza ostatnie poprawki w stroju Agaty Balińskiej.

Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta Wizażystki miały na wykonanie makijażu po kilkanaście minut.
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta
Wizażystki miały na wykonanie makijażu po kilkanaście minut.
ZOBACZ TAKŻE
Jako nastolatek Gok Wan ważył 134 kg, potem walczył z anoreksją i brakiem akceptacji. Po latach w programie "Jak dobrze wyglądać nago" uczył kobiety zadowolenia z własnego ciała. Nie było łatwo. "Mąż przez 42 lata nie widział mnie nago", "W łazience, zanim się rozbiorę, czekam, aż lustro zaparuje" - opowiadały przed kamerami kobiety. A potem pozowały do aktów na masce wojskowego jeepa, a na wybiegu, w zatłoczonym centrum handlowym, pokazywały nagie pośladki.

ZAPYTAJ GOKA

- Jestem grubym człowiekiem w ciele chudego - wyznał stylista w dokumencie "Gok Wan. Byłem gruby". - W szkole nie mogłem nosić mundurka, bo się w niego nie mieściłem. Zakładałem dresy.

Teraz, chociaż sam schudł, uczy: "U 70 proc. z was kompleksy wpływają negatywnie na wasz związek. To się musi skończyć!". I ma konkretne rady. Modelująca bielizna ("wasze piersi i pupy mogą z wiekiem polecieć na południe, ale można je odpowiednio podtrzymać"), mała czarna ("w niej każda kobieta wygląda wyjątkowo, niezależnie od rozmiaru"), wysokie obcasy. "Kochajcie to, co macie!" - przekonuje. W programach zaprasza do "świątyni stylu" i jak akwizytor zapowiada: "Rozpoczynamy nagą rewolucję".

- Chciałem zostać aktorem, ale byłem tragiczny. Teraz mam wrażenie, że w mojej obecnej pracy jest sporo aktorstwa - mówi.

Na Facebooku ma 12,5 tysiąca fanów. Piszą ludzie z całego świata. Nie tylko kobiety: "Cześć, Gok. Jakie spodnie mam dobrać do koszuli w paski? Poradziłem się żony, a ona na to: zapytaj Goka".

- Nie oceniam ludzi. Każdy powinien ubierać się w to, w czym dobrze się czuje - mówi.

NIE MA CZASU O SIEBIE ZADBAĆ

Do Polski zaprosiła Goka Wana agencja Qlture Events. Stylista miał spędzić ostatni weekend października w łódzkim centrum handlowym Port Łódź. Gwóźdź programu to metamorfozy. Dwie kobiety miało wybrać jury, na podstawie nadesłanych zgłoszeń. Trzecią miesięcznik "Avanti", w konkursie. Przyszło 700 listów z całej Polski:

"Przed podjęciem decyzji mojego życia (wyjazd do innego kraju) chcę czuć się dobrze, wyglądać dobrze i pokazać wszystkim, że Marta też może!". "Kończę czterdziestkę i nie chcę wyglądać jak własna matka. Chcę znowu poczuć się sexy kobietą. Jestem 18 lat po ślubie i chciałabym zaskoczyć mojego męża". "Na nowym etapie swego życia (w trakcie przygotowań do rozwodu) potrzebuję kopa, który napędzi wiatru w moje żagle!". "Jestem młodą mamą. Nie mam czasu o siebie zadbać, a chciałabym wrócić do pracy i spotkań towarzyskich. Fajnie byłoby zacząć wszystko na nowo".

- Najbardziej poruszyła nas historia 44-latki z Łowicza. Wychowała czwórkę dzieci, całe życie pracowała w gospodarstwie. Nigdy się nie malowała, bo nie chciał tego mąż. Napisała, że wstydziła się chodzić na wywiadówki, bo czuła się babochłopem. I nagle postanowiła coś zmienić! Uznaliśmy, że trzeba jej poświęcić więcej czasu, niż trzy godziny z Gokiem Wanem. Dostała od nas voucher na 1000 zł i konsultacje z naszym stylistą - mówi Emilia Lange-Cichocka z marketingu Portu Łódź.

Wygrały Jolanta Krasińska ze wsi Podklucze (koło Bełchatowa) i Agata Balińska z Pabianic. "Avanti" wybrało Agnieszkę Paprocką- -Maciaś z Nowego Targu.

GOTOWA NA WSZYSTKO

- Mam 31 lat, jestem dwanaście lat po ślubie, trójka dzieci, piszę licencjat - mówi Jolanta Krasińska. - Czasem chciałabym coś zrobić tylko dla siebie.

Lubi mieszkać na wsi. Spokój, cisza. Majtki po praniu można powiesić na sznurku, bo nikt nie ogląda. Wszystkie dzieci się znają. I nikt się nie martwi, że wyjdą z psem na spacer i auto je rozjedzie. Pani Jolanta pracuje w MOPS-ie. Chodzi w teren. Sprawdza sytuację ludzi, którzy składają wnioski o pomoc. Bo czasem zdarza się, że człowiek niby nie ma dochodów, a skądś pojawia się nowy telewizor.

Programy Goka ogląda namiętnie. - Uwielbiam jego podejście do ludzi: indywidualne, miłe, serdeczne. Zazdrościłam kobietom, które odmieniał: aż promieniały. Jestem osobą otyłą. On też taki był i inaczej patrzy na osoby większego formatu. W sklepach mają rozmiary do 42, góra 44. Ja niekiedy wejdę w 46, ale raczej noszę 48. Znam tę minę ekspedientek: no nie, na tę panią to nic nie znajdziemy. Boję się "normalnych" sklepów i raczej do nich nie chodzę. W za małych ubraniach wyglądałabym jak baleron. Prosty przykład: pasek do żakietu. Gok wybrał dla mnie żakiet, ale wszystkie paski były za krótkie. Dostałam rzemyk - opowiada.

Chciałaby wyglądać fajnie, bardziej na luzie. A ciuchy w rozmiarze 48 to są dla cioci, starszej pani. - Jak się dowiedziałam, że zostałam wybrana i Gok mnie ubierze, to się poryczałam. Mąż się zdziwił, ale on chyba podświadomie wie, że mam kompleksy. Byłam gotowa na wszystko. Bo widziałam, co Gok robi z ludźmi - wyznaje.

MAGICZNA CZTERDZIESTKA

Agata Balińska ma 44 lata. Jest nauczycielką, ale nie pracuje w zawodzie. Prowadzi z mężem firmę ogrodniczą. Teraz głównie przez internet, bo opiekuje się 3,5-letnią Małgosią. Dwójka pozostałych dzieci jest już dorosła.

- Kiedy urodziła się Małgosia, zagubiłam się - tłumaczy. - Wcześniej macierzyństwo nie przeszkadzało mi w myśleniu o sobie. Może tak się u mnie objawiła magiczna czterdziestka? Dopadł mnie kryzys, po prostu mi się odechciało. Wygoda była na pierwszym miejscu. Chciałabym znaleźć taki styl, żeby pogodzić bycie matką i bycie atrakcyjną kobietą. Zaliczyłam sporo modowych wpadek. Moja szafa jest szarobura, pełno w niej tunik, w których nie wyglądam zbyt dobrze.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Prowiant na piknik: tortille, kanapki, słone wypieki, mięsa na zimno.

118 prostych i pysznych przepisów z Poradnikiem Domowym (wersja w cenie 4,99zł)

Polub nas na Facebooku