Międzynarodowy Dzień Przytulania obchodzimy od 2004 roku. Pomysł na ten światowy ruch zrodził się w Australii. Wracający do domu młody Australijczyk na lotnisku w
Sydney stwierdził, że nikt na niego nie czeka. Zaczął więc rozdawać uściski przypadkowym osobom.
Naukowcy dowodzą, że ludzie, którzy rzadko się przytulają częściej chorują, mogą miewać stany depresyjne i niższą samoocenę.
Kiedy się przytulamy obniża się ciśnienie krwi, zwalnia oddech, przybywa ciał odpornościowych, wydzielana jest oksytocyna - naturalny antydepresant, obniża się także poziom korytzolu i hormon stresu.
Z okazji Światowego Dnia Przytulania wszyscy chętni mogą uczestniczyć w akcji darmowego przytulania w
Warszawie. Spotkanie zaplanowano 31 stycznia 2012 r. o 15.30 na placu przed Metrem Centrum. Wystarczy przynieść ze sobą kartki lub transparenty z napisami "Darmowe przytulanie", "Free Hugs" itp. oraz uzbroić się w uśmiech i pozytywną energię. Organizatorzy zastrzegają, że przytulane będą jedynie te osoby, które wyrażą na to chęć.